Krótko definiując, House to najbardziej taneczny i najbardziej znany rodzaj muzyki, tworzony przy pomocy dźwięków elektronicznych. Aby poznać jego genezę musimy cofnąć się do lat 70-tych, gdzie w klubach takich jak: Paradise Garage w Nowym Jorku czy Chicagowskim Warehouse, grano przede wszystkim muzykę disco, a DJ’e poznawali dopiero sztukę miksowania. Niestety po pewnym czasie gatunek ten zaczął tracić na wartości przez coraz większą komercjalizację, natomiast słuchacze czuli się znudzeni słuchając wciąż tych samych motywów. Kres temu wszystkiemu nadało spektakularne wydarzenie - zniszczenie 100 tysięcy płyt disco na stadionie w Chicago.
Na szczęście w tym kluczowym momencie dla muzyki House znalazł się człowiek, który pomimo wszystkich trudności postanowił działać dalej w kierunku rozbudowywania sceny klubowej, a co za tym idzie również muzyki. Frankie Knuckles – DJ z klubu Warehouse, nie mogąc zdobyć nowych nagrań zawierających muzykę taneczną, postanowił działać na własną rękę. Zaczął tworzyć utwory, wykorzystywał do tego zasoby muzyki disco, wycinał z niej poszczególne fragmenty, dodawał tempa, wstawiał nowe elementy, często były to instrumenty perkusyjne. Po pewnym czasie podobne sposoby tworzenia zastosowali także inni DJ’e, z których najbardziej znanymi stali się Jesse Saunders i Farley Jackmaster Funk. To właśnie oni jako pierwsi zastąpili perkusję nagrywaną na żywo beatem 4/4 z automatu perkusyjnego. Wtedy nagrania, które powstały za pomocą automatu Rolanda 808 zaczęły być nazywane muzyką House, a tak naprawdę miały niewiele wspólnego ze współczesnym Housem, od disco różniły się zazwyczaj znaczną zmianą tempa lub „nakładaniem się” na siebie dwóch utworów o podobnym brzmieniu. Można śmiało przyjąć, że pierwszy utwór powstał nie wcześniej niż w 1983 roku. Jeśli chodzi o samą nazwę House, jako gatunku muzycznego, to istnieje o to spór. Jedni uważają, że wzięła się od nazwy klubu Warehouse, inni twierdzą, że pierwsi twórcy nagrywali w swoich domach (house) i stąd też ta nazwa. W każdym bądź razie, nowe brzmienia szybko zaczęły zdobywać popularność.
Frankie Knuckles otworzył własny klub Power Plant i odkrył kolejne urządzenie – Roland 909, które zakupił od Derricka Maya (jednego z pionierów techno i częstego bywalca klubów w Chicago). Po upadku Power Plant pojawiły się kolejne kluby oraz kolejni DJ’e, którzy prezentowali rozwijającą się muzykę house. Jedną z najważniejszych postaci jest Marshall Jefferson, który w roku 1986, jako pierwszy na świecie użył pianina w housowym utworze i po pewnym czasie, razem z członkami grupy Phuture: DJ’em Pierre, Spanky oraz Herbie, stworzył acid House. Duża większość nagrań chicagowskiego House z tego okresu należała do dwóch wytwórni płytowych: Trax oraz DJ International. W katalogu wytwórni Trax dominował acid House, natomiast DJ International skupiała się na dźwiękach bliższych tradycji disco. Ciekawostką jest to, iż DJ International, dzięki dobrej dystrybucji, jest odpowiedzialna za sprowadzenie muzyki House do Europy.
Następnym krokiem było opanowanie rynku muzycznego w Europie, a właściwie w Wielkiej Brytanii. Pierwsze nagrania należy kojarzyć z początkiem lat 80-tych. W 1986 roku utwór "Love Can't Turn Around" Farleya Jackmastera Funka znalazł się nawet na liście przebojów, ale mimo to House nie przyjął się w Wielkiej Brytanii. Elektroniczne dźwięki z USA znalazły za to swoich sprzymierzeńców na Ibisie - małej wyspie na Morzu ?ródziemnym, która otworzyła drogę do Europy. Postarali się o to DJ’e Alfredo Fiorillo, Pasha oraz Ku, łączący w swoich energetycznych setach różne gatunki muzyki, w tym również House. ?wietna atmosfera wytworzona przez muzykę i legalne wtedy ecstasy zdobyła dużą popularność wśród turystów z Anglii. Wśród nich był Paul Oakefold, jedna z pierwszych osób, które zaczęły propagować House w swoim kraju. Na Ibizie powstawały powoli cykliczne imprezy takie jak: "The Future" czy "Spectrum", które poza stałymi bywalcami przyciągały coraz większą liczbę uczestników. Kolejne imprezy tworzyli Danny Ralphing oraz Nicky Holloway. Holloway swoim "The Rip" w klubie Astoria wprowadził na parkiety nowy styl acid House. Symbolem imprezy stała się żółta twarz – Smiley, będący nie tylko symbolem „kwaśnych brzmień”, ale także zabawy pod wpływem narkotyków, które były bardzo popularne wśród klubowiczów. W roku 1989, najczęściej nielegalne, imprezy typu „Labyrinth” odbywały się w starych, opuszczonych halach fabrycznych i potrafiły wypełnić je po brzegi. Niedługo po tym powstał nowy gatunek zwany Hardcore. Imprezy z udziałem tej muzyki odbywały się zazwyczaj na wolnym powietrzu (tak zwane rave’y), gromadziły dziesiątki tysięcy ludzi i trwały często dwa dni. Oczywiście w epoce Hardcore’u, House nie zniknął z UK, pojawiał się w klubach oraz na wielkich rave'ach, a po kilku latach stał się popularny w całej Europie. Przykładowo po sukcesie grupy Daft Punk nastąpiła eksplozja francuskiej sceny, która wcześniej znana była tylko z twórczości Laurenta Garniera. W międzyczasie wytworzyło się wiele podgatunków House’u. Dziś możemy mówić o disco House, funky house, dub house, hard house, tech-house, deep house, happy house, jazzy house i wielu innych.
Stosunkowo niedaleka historia muzyki House opiera się na powstaniu kilku nowych gatunków. Jednym z nich jest speed garage, którego struktura polega na łączącym się brzmieniu House z połamaną rytmiką wywodzącą się z jungle oraz niskim, buczącym basem podobnym do tego, który jest używany w drum'n'bass. Za prekursora tego gatunku uważany jest Armand Van Helden. Nowe brzmienia ujrzały światło dzienne w roku 1997 i spośród wielu podgatunków House’u jest on z pewnością częściej słyszalny w USA, niż w europejskich klubach. Aczkolwiek jest jeden wyjątek, który warto przedstawić. Mowa tu o Wielkiej Brytanii, w której ewolucja gatunku spowodowała powstanie nowego określenia, a co za tym idzie, nowego brzmienia jakim jest UK garage (często zamiennie stosowane jest określenie 2 step). UK garage charakteryzuje się, tak jak jego poprzednik, połamana rytmiką, natomiast zaginął głęboki bas, a same utwory są wolniejsze, o wiele bardziej soulowe i z dużą ilością wokali. 2 step stał się jednym z najpopularniejszych gatunków w Wielkiej Brytanii i nieraz był wykorzystywany przez twórców muzyki pop. Oczywiście na tym historia House się nie kończy. Obecnie górują brzmienia bardziej precyzyjne, o minimalnej ułożonej strukturze (minimal House, micro House). Takie odmiany proponowały niemieckie labele: Poker Flat, Dessous czy Forcetracks. Z pewnością pojawią się kolejne odmiany, podgatunki i mutacje muzyki House, która z dnia na dzień rozwija się w zaskakującym tempie.
Napisał Tomasz Michalak (TopDJ.pl).
|