Menu główne
Strona główna
O nas
Ramówka
Pozdrowienia
Ekipa
Foto galeria
Bannery
Do poczytania


Jak dołączyć do ekipy
FAQ Słuchacza
Download
Wsparcie
Współpraca
Rekomenduj nas
Kontakt

GG Kontakt
1761150 OUT-BREAK
Szef radia / DJ



4458715 BREAK
Szef reklamy



4674945 ADAMS
Moderacja



3674170 Roms
Testy ustawień / DJ

Statystyki


Page Rank Check

Polecamy

Sponsor serwisu

Administracja
Panel DJa
ADMIN

Artykuły > Do poczytania > Największe technologiczne klapy

Przypominamy 14 najbardziej przereklamowanych, bądź nietrafionych produktów i technologii, które nie przyjęły się na rynku albo zawiodły oczekiwania konsumentów. Każda z nich miała być - zgodnie z ówczesnymi zapowiedziami producentów - przełomem w swojej dziedzinie.

Poniższe zestawianie nie skupia się na ocenie jakoci produktów i rozwiązań. Chodzi jedynie o to, że okazały się one rynkowymi niewypałami. Jedne padły ofiarą nietrafionych kampanii reklamowych, inne nieprzemylanych decyzji, a jeszcze inne po prostu trafiły na rynek w złym czasie.

1. Apple Newton

W 1993 r. Apple reklamował własny komputer kieszonkowy, pierwowzór dzisiejszych palmtopów - Newton Message PAD, tak jak tylko Apple to potrafi - zachwycające, przemylane, wszechobecne reklamy skierowane do cile okrelonych grup klientów. Mimo że urzadzenie to, szczególnie w porównaniu z dzisiejszymi komputerami PDA było ogromne, wiele z dzisiejszych palmtopów może pozazdrocić Newtonowi jego funkcjonalnoci. Prawie 15 lat temu Newton posiadał już organizer, słownik, dostęp do poczty elektronicznej i faksu, gniazda rozszerzeń, a nawet ekran dotykowy. Dlaczego więc okazał się klapą? Po pierwsze, stał się celem wielu, mniej lub bardziej uzasadnionych żartów. Wiele osób namiewało się z systemu rozpoznawania pisma, czy sporych wymiarów urządzenia. Rzeczywicie, pisanie tekstów za pomocą rysika wymagało nieco cierpliwoci, a waga 0,5 kg oraz kształt i wymiary zbliżone do kasety VHS, nienajlepiej pasowały do urządzenia reklamowanego jako "kieszonkowe". Poza tym, Newton był urządzeniem drogim - w zależnoci od wersji kosztował od 700 USD do 1000 USD. Za to na pewno było to urządzenie innowacyjne i wyprzedzające własne czasy. Newton miał po prostu pecha.

2. Kaseta magnetyczna DAT

W połowie lat 80. XX wieku podstawowym nonikiem nagrań muzycznych i programów były kasety magnetofonowe. Klasyczna kaseta magnetyczna była znacznie poręczniejsza niż płyta winylowa. Oferowała jednak gorszą jakoć dźwięku. Dlatego w 1987 r. Sony i Phillips wprowadziły na rynek kasetę DAT (Digital Audio Tape), która charakteryzowała się wyższymi częstotliwociami próbkowania dźwięku, a więc wyższą jakocią nagrania. Niestety w oczach klientów kasety DAT już z góry były na przegranej pozycji wobec cztery lata starszych płyt CD. Na domiar złego dzięki praktycznie nieograniczonej możliwoci tworzenia dokładnych kopii ich zawartoci, zostały uznane za nonik zachęcający do piractwa. Wprowadzony w 1992 r. system ochrony przed kopiowaniej okazał się gwoździem do trumny technologii DAT. Przez jaki czas kasety DAT były wykorzystywane w profesjonalnych studiach nagraniowych i informatyce, jako noniki kopii zapasowych, jednak tu też zostały szybko wyparte przez płyty CD.

3. DIVX (Digital Video Express)

Pod koniec lat 90. w USA pojawiły się płyty DIVX (nie mylić z kodekiem DiVX). Idea wymylona przez firmę Circuit City była ciekawa. Za niewielką opłatą ok. 4,5 USD, równowarto biletu do kina, można nabyć płytę z filmem i oglądać ją przez 48 godzin. Po upływie tego czasu płytę można było wyrzucić albo reaktywować (za ok. 3 USD). Zaletą tego systemu, w porównaniu z tradycyjnymi wypożyczalniami płyt DVD, był brak koniecznoci zwrotu płyty. Wadą za koniecznoć posiadania specjalnego odtwarzacza, prawie dwa razy droższego niż standardowy DVD. Producenci odtwarzaczy od początku traktowali tą technologię niezbyt entuzjastycznie, głównie za sprawą coraz popularniejszego formatu DVD. Natomiast właciciele wypożyczalni filmów w większoci zdecydowanie opierali się przed wprowadzaniem do swoich sieci noników DIVX. Wobec ograniczonej dostępnoci filmów w tej technologii oraz obaw przed inwestowaniem w zakup sprzętu o nietypowej funkcjonalnoci i niepewnej przyszłoci, klienci również nie kupowali masowo odtwarzaczy DIVX. Niewiele ponad rok po premierze technologii DIVX, noniki te zostały wycofane.

4. Dot-bomb

Kiedy w połowie lat 90. gdy dostrzeżono potencjał Internetu, jak grzyby po deszczu zaczęły pojawiać się firmy działające wyłącznie w sieci. Szybki napływ gotówki związany ze stale rosnącym zainteresowaniem inwestorów dodatkowo zachęcał do tworzenia spółek okrelanych mianem "dotcom". Na specjalnych serwisach internetowych oferowano niemal wszystko. Od usług "przypominania o ważnych wydarzeniach", przez różnego rodzaju sklepy internetowe, po uczestnictwo w płatnych łańcuszkach szczęcia. Największym szczęliwcom tamtych czasów udawało się nawet wejć na giełdę, obserwować jak ich akcje osiągają niebotyczne ceny, a po pęknięciu "bańki internetowej" spadają w jeszcze szybszym tempie. Pomimo tego, że firmy te pochodziły z różnych branż, były ucielenieniem naprawd szerokiej gamy pomysłów i oferowały dostęp do setek odmiennych usług i produktów, tylko nielicznym udało się pozostać na rynku. Niespełnione marzenia ludzi z całego wiata, ich nieprzemylane decyzje, być może niewykorzystane szanse, które kosztowały w wiele miliardów dolarów, krótko - klapa na skalę wiatową.

5. Książki elektroniczne

Pomimo tego, że urządzenia do odczytu książek elektronicznych są sprzedawane od ponad 10 lat, a na rynku stale pojawiają się nowe, coraz bardziej zaawansowane urządzenia, nadal stosunkowo niewiele osób z nich korzysta. Teoretycznie, technologia ksiązki elektronicznej pozwala wczytać różne pozycje do pamięci małego, poręcznego urządzenia. Zamiast wozić ze sobą kilogramy papieru - wystarczy jedno, małe urządzenie. W dodatku łatwiej znacznie znaleźć w nim poszukiwany fragment tekstu. Jednak największym problemem, z którym nadal nie uporali się ani producenci czytników, ani wydawcy elektronicznych wydań, jest zgodnoć formatów. W chwili obecnej wykorzystywanych jest co najmniej 21 różnych formatów. Poza tym - wbrew temu co mówią reklamy - czytniki wydają się być niedostatecznie dopracowane. Wiele osób narzeka, że są niewygodne, nieporęczne. Dla innych są zbyt trudne w obsłudze. Dla jeszcze innych zbyt zbyt drogie. A większoci brakuje po prostu miłego w dotyku papieru i zapachu farby drukarskiej.

6. IBM PC Junior

IBM PC Junior to młodszy brat komputera IBM PC. Junior, tak samo jak wspomniany wczeniej Newton, w swoich założeniach również był pomysłem wyprzedzającym własną epokę. PCjr, którego głona premiera odbyła się w 1984 r. miał być tańszą wersją IBM PC, przeznaczoną do użytku domowego i w szkołach. Te niewielkie w tamtych czasach rynki były zdominowane przez komputery, takie jak Apple II, Commodore 64, Atari, i Spectrum.

Zważywszy na to, że PCjr był w założeniu komputerem domowym, jego główną wadę doskonale opisuje cytat z Wikipedii - Tak jak IBM PC miał CPU 4.77 MHz Intel 8088, ale jego BIOS był wystarczająco odmienny, aby wiele gier na nim nie działało. Poza tym, Junior był drogi i niewygodny. Niewygodna była w szczególnoci - z dzisiejszej perspektywy brzmi to paradoksalnie - bezprzewodowa klawiatura, wyposażona w zbyt wysokie klawisze utrudniające pisanie. Dodatkowo komputer nie posiadał dysku twardego, a zamiast niego korzystać z kartridży z danymi. W osiągnięciu sukcesu Juniorowi nie pomogły nawet dwa powięcone mu czasopisma branżowe. Zniknął z rynku już w 1985 r. Warto wspomnieć, że pięć lat później, przy pomocy komputera PS/1, IBM ponownie próbował zdobyć ten rynek. Z podobnym skutkiem.

7. Waluta internetowa

Idea waluty internetowej sama w sobie nie była od razu skazana na porażkę. Wiele firm internetowych z końca lat 90. w rozwoju płatnoci za pomocą wirtualnych pieniędzy upatrywało źródła przyszłego sukcesu. W tym również firmy zarządzajce serwisami Flooz i Beenz. Szacuje się, że w szczytowym okresie działalnoci obie firmy dysponowały w sumie kwotą ok. 80 mln USD. Jednak mimo to użytkownicy Internetu generalnie woleli pozostać przy prawdziwych walutach i płatnociach kartami. Oba serwisy, które były chyba najbardziej agresywnie reklamowane, dosyć szybko zniknęły z rynku. W ostatnich miesiącach działalnoci zostały zalane skargami konsumentów i aby się wzajemnie ratować postanowiły połączyć siły... i ogłosiły bankructwo w sierpniu 2001 r.

8. Iridium

Iridium to sieć 66 satelitow telekomunikacyjnych, która została oficjalnie uruchomiona 1 listopada 1998 r. W swoim założeniu umożliwiała połączenia telefoniczne z każdego miejsca na ziemi... poza Koreą Północą, Iranem, Libią i Sudanem, objętymi embargiem USA. Sam pomysł uruchomienia tego typu sieci przez wielu został okrelony mianem pierwszej struktury przełamującej wszelkie bariery powstałe w okresie Zimnej Wojny. Jednak jego wdrożenie kosztowało miliardy dolarów, a system zamiast przynosić zyski, przynosił coraz większe straty. Wpływ na niepowodzenie projektu miała również silna konkurencja ze strony telefonii GSM. Dodatkowo nie każdemu odpowiaday wysokie ceny połączeń i korzystanie z telefonów sieci Iridium, które początkowo osiągały rozmiary... budowlanego pustaka. W 2000 r. sieć satelitów została przejęta przez należącą do rządu USA firmę Iridium Satellite LLC. Od tej pory jest jednym z głównych dostawców usług telekomunikacyjnych dla orodków akademickich i instytucji amerykańskich na całym wiecie.

9. Microsoft Bob

Microsoft Bob to alternatywny interfejs graficzny dla systemu Windows 3.1. Umiechnięte, żółte kółko w okularach to Bob. Miał on zastąpić wbudowany w system Menedżer Programów. Sam interfejs miał odwzorowywać wygląd biura lub mieszkania. Umożliwiać tworzenie pomieszczeń z obiektami znanymi z życia codziennego, a w poszczególnych, nawet najprostszych czynnociach użytkownikowi za każdym razem pomagali asystenci. W skład pakietu wchodziły m.in.: edytor tekstu, organizer, a nawet notes czekowy. W swoim założeniu nakładka miała ułatwić pracę z Windows osobom nieposiadającym wiedzy dotyczącej obsługi komputera. Jednak zbyt natarczywi asystenci i "zbyt dziecinny" interfejs doprowadziły do tego, że klienci odebrali Boba jako obraz dla własnego intelektu. Biedny Bob został nazwany programem głupszym od najgłupszych użytkowników komputerów. Jako ciekawostkę warto wspomnieć, że przez jakis czas projektem kierowała Melinda French, później żona Billa Gatesa, założyciela Microsoftu, za nieco starszych asystentów Boba można dzi spotkać w pomocy w Windows.

10. The Net PC

Net PC to przeznaczony do użytku domowego odpowiednik komputerów typu cienki klient wykorzystywanych w przedsiębiorstwach. W zastosowaniach domowych miały być wykorzystywane głównie jako urządzenie pozwalające korzystać z Internetu. Za najbardziej znany komputer Net PC uważa się iOpener firmy Netpliance. iOpener był sprzedawany w cenie 99 USD jako dodatek do abonamentu na dostęp do Internetu. Rzeczywisty koszt jego instalacji wynosił ok. 350 USD. Również tak znane firmy jak 3Com i Oracle wypuciły tego typu rozwiązania firmowane własnymi markami. Wszystkie te urządzenia były mocno ograniczonymi wersjami normalnych komputerów PC, a wielu ich użytkowników za punkt honoru postawiło sobie obejcie tych zabezpieczeń. Niektórym z nich udawało się nawet zapewnić sobie darmowe połączenie z Internetem. Czemu pomysł się nie sprawdził ? Urządzenia te wprowadzono na rynek w momencie, kiedy ceny komputerów osobistych zaczęły spadać. Po co w takim razie kupować komputer o ograniczonej funkcjonalnoci, skoro za niewiele wyższą cenę można nabyć nowoczesne urządzenie ? Wskutek źle opracowanej polityki cenowej urządzenia te praktycznie zniknęły z rynku.

11. Biuro bez papieru

Nie wiadomo dokładnie, kiedy narodził się pomysł całkowitej eliminacji papieru z biur i urzedów. Idea słuszna, pozwalająca na redukcję kosztów, wspierająca ochronę rodowiska oraz gwarantująca wzrost sprzedaży urządzeń do składowania danych i przetwarzania dokumentów papierowych na pliki cyfrowe. Rola papierowych dokumentów w biurach faktycznie zmienia się. Wiele dużych przedsiębiorstw stara się ograniczać zużycie papieru, stale spada jego sprzedaż na potrzeby urządzeń biurowych. Jednak - jak pokazują badania w USA - upowszechnienie się poczty elektronicznej przyczyniło się do... wzrostu zapotrzebowania na papier o 40%. Także aktualny stan techniki i przyzwyczajenia ludzi raczej nie wrócą szybkiej eliminacji dokumentów papierowych z biur. Jeli czytając ten artykuł siedzisz w biurze, rozejrzyj się wokół. Widzisz jaką zadrukowaną kartkę papieru? Tak? Zatem biuro bez papieru nadal pozostaje przereklamowanym mitem.

12. Technologia push

Firm takie jak PointCast Network mocno promowały systemy przesyłania wiadomoci na komputery użytkowników bez interakcji z ich strony. Wystarczyło uruchomić odpowiedni program, a na monitorze zaczęły pojawiać się informacje z całego wiata. Niestety, większoć użytkowników pozostała niewzruszona na nową technologię. Ci, którzy zdecydowali się z niej skorzystać byli dosłownie zasypywani mieszanką wszelkiego rodzaju informacji. Główną wadą takiego rozwiązania było bardzo utrudnione filtrowanie otrzymywanych treci. Niewątpliwie wpływ na porażkę tej technologii miało stanowisko pracodawców, którzy w dużej częci amerykańskich przedsiębiorstw zakazali korzystania z tego typu serwisów informacyjnych, w obawie przed zmniejszeniem wydajnoci pracy i zbędnym obciążeniem sieci komputerowej. Trzeba jednak przyznać, że usługi takie jak kanały RSS to w dużej mierze rozwinięcie technologii push. Dzięki wykorzystaniu różnego rodzaju filtrów są one jednak znacznie bardziej użyteczne niż technologia push. Pomimo dużego wpływu, jaki technologia ta wywarła na rozwój komunikacji sieciowej, nie spełniła pokładanych nadziei.

13. Inteligentne urządzenia domowe

Lodówka, która samodzielnie ledzi zgromadzone zapasy jedzenia i w razie potrzeby zamawia dostawę brakujących produktów, albo kontener na mieci, który sam wzywa mieciarkę, gdy uzna, że nie pomieci nic więcej? W 1998 r. zapanować prawdziwy boom na tego typu inteligentne sprzęty AGD. Wokół tego pomysłu zjednoczyli się niemal wszyscy producenci lodówek, pralek, każdego sprzętu, który teoretycznie mógł w czym wyręczyć człowieka. Swojego zainteresowania tymi rozwiązaniami nie ukrywali także właciciele lokalnych sklepów internetowych z żywnocią. Władze Intela zapowiedziały za, że chętnie dostarczą procesory dla inteligentnych lodówek. Mimo ogromnego szumu medialnego słuch o lodówkach mylących za nas zaginął, a ludzkoc o dziwo nie umarła z głodu...

14. Rzeczywistoć wirtualna

Pomysł niezaprzeczalnie fantastyczny - wystarczy założył okulary, rękawice albo cały kombinezon, aby znaleźć się w innej, lepszej rzeczywistoci. Cała branża, a w szczególnoci zapaleni gracze z niecierpliwocią oczekiwali na wprowadzenie tej technologii do użytku i... niedoczekali się. Być może wirtualna rzeczywistoć nigdy nie weszła na rynek na dużą skalę ze względu na zbyt wysoką cenę i ograniczenia technologiczne odpowiednich urządzeń. Wielu klientom wirtualna rzeczywistoć po prostu wydawała się brzydka, szczególnie w porównaniu np. z grami 3D. W każdym razie - poza czysto specjalistycznymi zastosowaniami np. w chirurgii - przy obecnym stanie techniki minie co najmniej kilka lat zanim spełnią się przewidywania autorów powieci science-fiction i specjalistów od marketingu, dotyczące powszechnego dostępu do wirtualnych rzeczywistoci. Obecnie coraz większą popularnoć zyskuje Second Life, w wiecie tym ambasadę otworzyła niedawno Szwecja...

Znalezione na computerworld.pl



komentarze: 0 |

Subskrypcja
Chcesz być na bieżąco informowany o nowościach na stronie oraz naszych imprezach?

ShoutBox
 Napisał: Kate
Co jest? Gdzie muzyczna wyprawa do Lorien? Jak ma nie byc to przynajmniej nie umieszczajcie jej w ramówce na dziś. Zacznijcie nadawać albo nie. Określcie się w końcu ludzie!

 Napisał: Satelight
może ktoś podać jakieś dalsze info co do miejsca openStage? świeżak jestem tutaj

 Napisał: DJ Betrovic
quickyshare.com /2tlft7nujcig n-joy

 Napisał: Luk@
OpenStage* @ 30-07

 Napisał: Luk@
w piątek w Skłocie robimy poenStage kto ma ochote to niech wpada trzeba sobie pograć skoro radio urlopuje

 Napisał: str
wiec czemu sie wyswietlaja audycje (z ktorych i tak zadna sie nie odbywa od kilku miesiecy) ? to radio nie zyje

Wejdź do shoutboxa

Czytanka
Zostań DJ-em
Trwała konstrukcj...
Największe techno...
Mixvibes U46 mk2 ...
Studio
Bob Marley w remi...
Wszystko o wkładk...
Budowa gramofonu
ZJAWISKO WIXY
HISTORIA MUZYKI H...

Czytaj wszystkie

Kup koszulkę !!

Kliknij i kup koszulkę z logo radia AudioSupport

Znajdziesz nas na:












© 2004-2010 AudioSupport Radio. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Polityka prywatności